Dzisiaj na wykładzie z Wybranych zagadnień systemów współbieżnych dowiedziałem się, że najlepszym Bondem był Sean Connery, a w Goldfingerze jego Aston Martin DB5 to pic na wodę bo ten model miał kiepskie hamulce, a do tego silnik szybko się przegrzewał przez co James nie mógł by się tak po górach ścigać :D Potem obejrzeliśmy trochę Goldfingera, odcinek Scooby Doo z roku 74, a na koniec Pana Samochodzika... coraz bardziej podobają mi się te wykłady, powinny być takie od pierwszego roku :]
Później wyjazd na ściankę, okazało się, że są godziny rektorskie i nikogo z mojej grupy nie było. Pobawiłem się przez 1.5h na trawersie z małymi przerwami tak, że na końcu rąk nie czułem ;)
Podsumowanie października.
- 28 wyjazdów, - 8 na kolarce ---- 740km, 92.5km/wyjazd - 20 na trekingu ---- 578km, 29km/wyjazd
Cel na listopad: 300km :=] Wszystkie weekendy już zarezerwowane na inne sprawy, a i na trekingu raczej będę rzadziej jeździł.
Jeżdżę od lipca 2007. Najczęściej można mnie spotkać w okolicach Wrocławia. Poza szosą dojeżdżam trekingiem do pracy. Trochę informacji:
największy dystans w grupie - 461,7km @ 31,66km/h (nad Bałtyk z Krzyśkiem "chris90accent")
największy dystans w pojedynkę - 260km @ 31.40km/h
największa prędkość - 84,1km/h - gdzieś w Alpach
największa średnia na odcinku 100km - 39.59km/h (Amber Road)
największa średnia na krótkim dystansie - 41.12km @ 40.08km/h
największy miesięczny dystans - 2025km
najwyższe zdobyte drogi:
- Passo di Stelvio 2758m
- Col du l'Iseran 2770m
- Cime de la Bonette 2802m
najtrudniejsze zdobyte szczyty:
- Monte Zoncolan
- Hochtor
- L'Alpe d'Huez
zaliczone kraje na rowerze:
- Polska
- Niemcy
- Austria
- Holandia
- Czechy
- Słowacja
- Włochy
- Szwajcaria
- Francja
- Monaco
- Chorwacja
- San Marino