Jak stałem na światłach młoda dziewczyna na czerwonym postanowiła przebiec 5 pasów na drugą stronę... dotarła do 4 po czym odbiła się od boku autka jadącego na oko 70km/h. Twarda sztuka, pozbierała się i zwlokła z ulicy :)
Spotkanie przy stacji kolejowej Psie Pole i jazda ósemką na Oleśnicę. Po dojechaniu średnia 35km/h łącznie z jazdą przez Wro. Jedyne co pamiętam to tylne koło, na które się gapiłem ;P
Dalej jazda po Oleśnicy i jazda na Kiełczów. Wszystko przy silnym wietrze, trzeba przestawić się na jakieś treningi siłowe żeby szybciej kręcić :]
Wyjazd z PWr liczyłem, że poznam jakieś ciekaw osoby i tak też się stało. Do tego kilka znajomych twarzy.
10km przez miasto na zbiórkę, potem z powrotem wyjazd z Wrocka już w grupie ~16 osób w tym jednej dziewczyny :> dalej Długołęka, Szczodre. Tam ja Maciek i Krzysiek odłączyliśmy się i wybrali jeszcze na Trzebnicę. Tempo Maciek narzucił dość mocne, po wjeździe do Wrocka miałem dosyć i musiałem się czymś posilić żeby móc dalej kręcić :)
Jeżdżę od lipca 2007. Najczęściej można mnie spotkać w okolicach Wrocławia. Poza szosą dojeżdżam trekingiem do pracy. Trochę informacji:
największy dystans w grupie - 461,7km @ 31,66km/h (nad Bałtyk z Krzyśkiem "chris90accent")
największy dystans w pojedynkę - 260km @ 31.40km/h
największa prędkość - 84,1km/h - gdzieś w Alpach
największa średnia na odcinku 100km - 39.59km/h (Amber Road)
największa średnia na krótkim dystansie - 41.12km @ 40.08km/h
największy miesięczny dystans - 2025km
najwyższe zdobyte drogi:
- Passo di Stelvio 2758m
- Col du l'Iseran 2770m
- Cime de la Bonette 2802m
najtrudniejsze zdobyte szczyty:
- Monte Zoncolan
- Hochtor
- L'Alpe d'Huez
zaliczone kraje na rowerze:
- Polska
- Niemcy
- Austria
- Holandia
- Czechy
- Słowacja
- Włochy
- Szwajcaria
- Francja
- Monaco
- Chorwacja
- San Marino