Whirlpoolowa środa

Środa, 24 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria <100km, >30km/h, kajo
Uczestnicy
Zebrało się dzisiaj 20 osób, 10 z drużyny. Jechało się bardzo przyjemnie, ArturG próbował zaciągać, niestety w złym momencie i będąc z przodu przegapił nasz skręt w Trzebnicy. O dziwo tym razem zaraz na wyjeździe ustawił się rządek i szło cały czas mocne tempo. Normalnie jedziemy jeszcze spokojnie do Zawoni. Właściwie tak mi się bardziej podobało :) Na Czeszów jak zwykle zaczęło się wcześniej, średnia przez las ze 46 wyszła. Przed samą tablicą tempo mocno spadło to wyskoczyłem żeby trochę rozprowadzić. Na Skotnikach trzymałem się w czubie i cały czas przeskakiwałem do kolejnych małych, atakujących grupek. Wytrzymałem prawie do końca, tam mi odjechali ale ostatecznie rozegrałem finisz o 4 miejsce. Na Pasikurowice też był ogień, z tyłu miałem 56km/h :)

Praca

Środa, 24 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria miasto, praca, trekking
Na Krzywoustego policja zatrzymała rowerzystę jadącego drogą zamiast ścieżką. Akurat na tym odcinku ja zawszę jadę po DDR :)

Praca

Wtorek, 23 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria miasto, praca, trekking

Praca

Poniedziałek, 22 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria miasto, praca, trekking

Na obiad

Niedziela, 21 lipca 2013 · Komentarze(2)
Kategoria >150km, >30km/h, kajo
Każdy gdzieś indziej planował dzisiaj trening to ja nie chciałem być gorszy. Wybrałem obiad u rodziców :) Do jechało się dobrze, ale powrót mnie wymęczył, nie ma w tym roku wytrzymałości na takie dystanse. Starałem się jechać w przedziale 75-80%, żadnych akcentów, wysokie tętna tylko na wjazdach na wiadukty. Oj brakowało kogoś kto od czasu do czasu dałby zmianę :)

Praca

Piątek, 19 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria miasto, praca, trekking

Czwartek

Czwartek, 18 lipca 2013 · Komentarze(2)
Kategoria <100km, >30km/h, kajo
Uczestnicy
Nie miałem ochoty dzisiaj na jazdę, ale najpierw zadzwonił Darek, a potem Krzysiek. Zrobiliśmy płaską traskę przez Oleśnicę, Krzysiek stawił się na MTB. Jechało się bardzo przyjemnie, równo po zmianach, wiatr dzisiaj nie przeszkadzał, a słoneczko ładnie świeciło. Jakoś szybko minęło :)

Praca

Czwartek, 18 lipca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria miasto, praca, trekking

Praca

Wtorek, 16 lipca 2013 · Komentarze(2)
Kategoria miasto, praca, trekking
Co za tragiczne hamulce. Po jednej jeździe w deszczu przednia obręcz jest tak obklejona, że maksymalnie zaciśnięta klamka nawet nie zwalnia roweru. Klocki idealnie ślizgają się.