Powrót
W pociągu, na szczęście nie kazano mi wieszać roweru na wieszaku.

Zaległe zdjęcie "Górki Śmierci" na ZWMie. 104m, 15.4%, nie wygląda ;]

Bananowy kombinezon to świetny pomysł. Upadki mogłyby być nawet przyjemne... i ten poślizg :P
Platon 19:33 niedziela, 9 maja 2010
Dobrze mieć strefę kontrolowanego zgniotu.
WrocNam 04:28 sobota, 8 maja 2010
Może trzeba opracować bananowy kombinezon dla rowerzystów. Takie trzy w jednym: zapasy jedzenia, zmniejszenie oporów powietrza (banany mają opływowy kształt) i "poduszki" powietrzne ;-)
Pozdrawiam
PS. Górka rzeczywiście nie wygląda na taką straszną.